• Oto ściąga dla Franciszka Smudy! Tak gra Pogoń Szczecin w tym sezonie! Analiza personalno-taktyczna

    Gdyby do tego meczu doszło kilka lat temu, to nikt nie miałby złudzeń, kto jest zdecydowanym faworytem. Życie jednak wyrównało stawkę, zbliżyło budżety (krakowianie ok. 30mln, Pogoń 20mln). Dziś Wisła to legenda - wielka marka, to klub, o którego sile świadczy tradycją i świadczą kibice. Jednak to także firma zmagająca się z wielkimi problemami: organizacyjnymi, finansowymi i kadrowymi. Zadanie przed krakowianami jest nie lada trudne. Będąca w wyraźnym kryzysie „Biała Gwiazda” musi podjąć niepokonaną w 2014r. Pogoń Szczecin. Zespół, który walczy o miejsce premiowane startem w europejskich pucharach. Początek spotkania w sobotę o 20:30. CZYTAJ WIĘCEJ
  • „Żuraw” – legenda bez względu na wybory

    Różne są koleje losów byłych piłkarzy. Część z nich próbuje sił w zawodzie trenera, część idzie w menadżerkę. Jeszcze inni otwierają własne biznesy. Niektórzy dorabiają także jako piłkarscy eksperci. Wśród tych tysięcy wyborów, myśli, wśród tej plątaniny sugestii, rodzą się czasami pomysły niezwykłe. Takim przykładem będzie chociażby Harald Brattbakk, były piłkarz m.in. Celticu Glasgow i Rosenborga, który po zakończeniu swej piłkarskiej kariery przekwalifikował się i pracuje jako... pilot samolotu jednej z wielkich linii lotniczych. Są także tacy, próbują swych sił w polityce. Kiedyś Majdan, Lato, obecnie m.in.: Kucharski, czy Tomaszewski. Ostatnio decyzję o kandydowaniu do Europarlamentu podjął legendarny polski ligowiec i wybitny reprezentant Polski, Maciek Żurawski. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Człowiek z wiarą w wielkiej klapie, czy wielka klapa wiary w człowieka?

    Przypomniane w nagłówku niedawne słowa Kuby Wojewódzkiego odnośnie Lecha Wałęsy idealnie pasują do Tomasza Adamka. Nasz wybitny, przepraszam, wybitnie dostający łomot w wadze ciężkiej bokser, pokazał, że intelektualnie i etycznie prezentuje kategorię kogucią. CZYTAJ WIĘCEJ
  • A ja za Patryka Małeckiego zawsze będę trzymał kciuki...

    W Polsce często jest tak, że krytyka kibiców koncentruje się na jednostce. W myśl starego porzekadła – na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą. W modzie było medialne biczowanie Grzegorza Laty, Dariusza Szpakowskiego, dziennikarzy Telewizji Publicznej. Swoje oberwał też Patryk Małecki. Przy zachowaniu wszelkich proporcji i jego miejsca w polskim środowisku piłkarskim. Czy słusznie? Moim zdaniem nie do końca. Warto czasem spojrzeć na problem w nieco szerszym ujęciu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Berg, czyli wielkie ryzyko Legii

    Różni byli w polskiej lidze zagraniczni trenerzy: dobrzy, jak Petrescu, czy Maaskant, średni, jak Levy, czy Okuka i beznadziejni, jak Bakero, którzy mówiąc bardzo dosadnie – w klubie uczyli się trenerskiego fachu. Jaki będzie Henning Berg? Nie mam zielonego pojęcia, bo na sukces końcowy składa się olbrzymia liczba czynników. Jednego natomiast jestem pewien – Legia ma bardzo wiele do stracenia. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pośmiejcie się może z siebie, nie ze Smudy

    Mógłbym pisać o Adamie Nawałce, o Bońku – to modne ostatnio tematy. 38,5 miliona ekspertów, zwłaszcza ci, którzy obejrzeli trzy mecze reprezentacji Polski, ma patent, jak skutecznie uzdrowić polską piłkę. Wszyscy są mądrzy (jak to Polacy – głównie w gębie). Skutek jest taki, że od kilkudziesięciu lat polski futbol tkwi w głębokim marazmie. Są jednak tacy, którzy za wszystko winią jedną osobę – „tego, który przegrał Euro 2012”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Właśnie dlatego Adam Nawałka może nie udźwignąć presji bycia selekcjonerem

    To już od kilku dni niemal pewne. Rozmaite portale prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych kandydatów na trenera reprezentacji Polski. Tymczasem Boniek wyboru już dokonał. Na 99% schedę po Fornaliku obejmie obecny szkoleniowiec Górnika Zabrze, Adam Nawałka. Aż chciałoby się zacytować Mourinho: „por qué?” No właśnie ZiBi! Por qué? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Przestańmy ciągle pompować balon!

    Żyję w chorym kraju – wiem to nie od dziś. W kraju, któremu do pełni dojrzałości brakuje kilku epok. Wszyscy rozpamiętują sukcesy polskiej piłki z lat 80, wierzą naiwnie, że już dziś (właśnie dziś!) – cytując nieocenionego Darka Szpakowskiego – „nadejdzie ten moment”. Moment nadziei na lepsze jutro dla polskiego futbolu. On jednak nie nadchodzi i niewiele wskazuje na to, żeby kiedykolwiek miał nadejść. Nie przeszkadza to jednak mediom, by przy każdej możliwej okazji manipulować czytelnikami, pompować balon naiwności do granic możliwości. Wreszcie nachalnie wkraczać w ludzkie umysły i próbować je przekonać, że sukces jest na wyciągnięcie ręki, kiedy w rzeczywistości polską piłkę od światowego poziomu dzielą... lata świetlne. Takim mediom, takim dziennikarzom, to ja chcę – niczym w wierszu Tuwima – powiedzieć wprost i dosadnie – „całujcie mnie wszyscy w dupę!”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Reprezentacja Polski – niby taka bliska, a jednak taka daleka...

    Gdy ktoś mnie spytał po wygranym meczu z Danią, co czułem, odparłem, że obojętność. Podobne emocje towarzyszyły mi po remisie z Mołdawią i po przegranej z Ukrainą. Może to znak, że już się wypaliłem, że trzeba, niczym w piosence Perfectu „zejść ze sceny niepokonanym” i odstawić pisanie o kadrze. Jednak zdecydowanie tak nie jest, a podobne opinie ma wielu kibiców. Często słyszę frazy sympatyków futbolu, którzy byli z drużyną narodową od kilkudziesięciu lat, a teraz przyznają, że „stracili do niej miłość”. Przykre, ale prawdziwe. Z obecną reprezentacją, naród po prostu nie chcę się utożsamiać. Wymiarem braku zaufania między piłkarzami, a kibicami jest szydera. Są także gwizdy, będące formą zniechęcenia, dezaprobaty. Wreszcie bezsilności. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dlaczego odszedł Leo Beenhakker, czyli czy reprezentacja Polski potrzebuje zagranicznego selekcjonera?

    W najnowszym notowaniu rankingu FIFA kadra zajęła 75. – najgorsze w historii miejsce. Złośliwi twierdzą, że niebawem zaczną nas wyprzedać bezludne wyspy. Ba! Jak jakieś państwo ogłosi autonomię, to Polska znów spadnie o jedną pozycję. Nasza reprezentacja w tym światowym zestawieniu jest trochę jak oprocentowanie kont oszczędnościowych w bankach – ciągle spada. CZYTAJ WIĘCEJ